Elektryczne Gitary - Wywiady

Pierwszy wywiad z Kubą Sienkiewiczem


Czego słucha Pan podczas podróży samochodem? Ma Pan jakiś zestaw utworów przeznaczonych właśnie na taką okazję?
Podczas jazdy samochodem słucham tylko radia, wszystkich audycji, jakie są nadawane. Jazda samochodem to moje główne zajęcie z powodu dojazdów, domowych wizyt lekarskich, wożenia dzieci na różne zajęcia i tak dalej. Dla przyjemności słucham programu drugiego Polskiego Radia, a z obowiązku rozgłośni Radio Dla Ciebie. Jest to publiczna rozgłośnia regionalna dla Mazowsza, a ja od kilku miesięcy jestem wiceprezesem rady programowej tego radia i słucham go w ramach koniecznego monitorowania. Do tej pory nie zainstalowałem w samochodzie zmieniarki do płyt CD, ponieważ obawiam się zamknięcia w zestawie kilku ulubionych albumów. Dzięki takiemu rozwiązaniu jest taniej i pożyteczniej. Kiedy jadę na występy z całym zespołem i nie jestem kierowcą, zakładam słuchawki, żeby nie słuchać, co inni mówią i zagłuszam się czymkolwiek, najchętniej muzyką współczesną, czyli z okresu ostatnich stu lat.

Czytaj więcej: Pierwszy wywiad z Kubą Sienkiewiczem

Drugi wywiad z Kubą Sienkiewiczem


Czy „Plaga” to płyta polityczna? Pytam, bo już utwór tytułowy mógłby być ironicznym podsumowaniem 4-letniego okresu rządów SLD, a z kolei „Czasy średnie” – jak sam Pan pisze - tekst powstały pod wpływem „sukcesów” politycznych Unii Wolności, w promocję której był Pan zaangażowany przez pewien czas…

„Czasy średnie” i „Plaga” ewidentnie są zaangażowane społecznie, ale cały program nie ma już takiego charakteru. Nadal jestem sympatykiem tej orientacji politycznej, która wywodzi się między innymi z postaw Jacka Kuronia, Adama Michnika, Bronisława Geremka, Tadeusza Mazowieckiego, Władysława Frasyniuka. Cieszę się jednak, że są poza parlamentem, bo obecnie polityka polska zrobiła się dość surowa (w znaczeniu – toporna).

Czytaj więcej: Drugi wywiad z Kubą Sienkiewiczem

Pierwszy wywiad z Piotrem Łojkiem

Pierwszy wywiad Samuela z Piotrem Łojkiem,
jednym z założycieli Elektrycznych Gitar i współtwórcą Dziadów Żoliborskich


Czy już w szkole myślałeś o karierze muzycznej?
Byłem zafascynowany możliwością wyrażania siebie za pomocą słów i dźwięków, chciałem w ten sposób zmieniać siebie i świat. Czułem, że jest to zadanie na dłuższą metę, ale kariera? Do dziś ten termin jest dla mnie dwuznaczny, ponieważ pochodzi od słowa "wyścig".

Czytaj więcej: Pierwszy wywiad z Piotrem Łojkiem

Drugi wywiad z Piotrem Łojkiem


Czy dopuszczaliście do siebie myśl, iż Wielka Radość będzie Waszą pierwszą i ostatnią płytą? Obawialiście się, jak przyjmą Was słuchacze?

Wówczas (1989-90) zebrane dotychczas piosenki osiągnęły masę krytyczną, to znaczy, że nadszedł czas ich wydania. Jakkolwiek tajemniczo to brzmi, ale coś wisiało w powietrzu. Po latach grania w piwnicy dojrzeliśmy do tego, by występować oficjalnie, a okoliczności zaczęły temu sprzyjać. Jednocześnie byłem przekonany o wartości repertuaru, wiedziałem, że jest to coś nowego, innego i pamiętam radość, jaka towarzyszyła możliwości zakomunikowania o tym ludziom. Niepokoje człowiek odczuwa zawsze, ten jednak był pozytywny i twórczy. Liczba istniejących piosenek pozwalała na nagranie może dwóch płyt, nie planowaliśmy na dłuższą metę, zresztą wtedy w Polsce działo się dużo i szybko...

Czytaj więcej: Drugi wywiad z Piotrem Łojkiem

Trzeci wywiad z Piotrem Łojkiem


Początek roku 1997 to czas nagrywania płyty "Na Krzywy Ryj". Wchodzicie do studia w poszerzonym składzie. Co prawda, współpracowaliście wcześniej z Aleksandrem Koreckim, lecz dopiero teraz mieliście nagrać z nim nowy album...

Aleksander szybko stał się nieodzownym członkiem zespołu, tak ze względu na brzmienie jego instrumentów, jak i "moc towarzyską" - co bardzo wzbogaciło występy i nagrania. Nie wyobrażam sobie naszych późniejszych płyt bez fletu czy saksofonów Alka. Jego kompozycje, poczynając od "Złodzieja samochodowego", uzupełniają teraz każdy nasz album.

Czytaj więcej: Trzeci wywiad z Piotrem Łojkiem

Czwarty wywiad z Piotrem Łojkiem o płycie 'Historia'


Skąd taki pomysł na płytę?

Wykluł się, z dużym udziałem Narodowego Centrum Kultury, na przełomie 2009 i 2010 roku. Zaczęło się od piosenki „Ucieczka 5:55”, która opowiada historię starszego sierżanta Jana Kępy, dokładnie opisaną w kwartalniku „Karta”. W 2009 roku zespół Elektryczne Gitary rozpoczął obchody rocznicy 20-lecia swego istnienia i pewnie dlatego zaproponowano nam napisanie piosenki na 20. rocznicę pierwszych (częściowo) wolnych wyborów 4 czerwca 1989 roku. Tak powstała „Dwudziestolatka”. Jesienią 2009 roku NCK, planując swój program obchodów na rok 2010, bogaty w okrągłe rocznice wydarzeń z historii Polski, przedstawiło nam propozycję napisania piosenek ilustrujących wybrane tematy i wydania ich na płycie.

Czytaj więcej: Czwarty wywiad z Piotrem Łojkiem o płycie 'Historia'